http://forum.dict.pl/

going to go czy going?
http://forum.dict.pl/viewtopic.php?f=10&t=13870
Strona 1 z 1

Autor:  anifanti [ 2009-11-12, 22:08 ]
Tytuł:  going to go czy going?

Po raz pierwszy od wielu lat pojawił się dla mnie problem z kwestia "going to", a mianowicie w podręczniku mam wszędzie napisane np. they are going to go to the lake tomorrow itd. Natomiast zawsze uważałam, że "go" w takim przypadku można opuszczać i zostawić wersję they are going to the lake tomorrow. Moje pytanie jest takie, rozumiem z kontekstu, że znaczenie może być inne, ale jest to pierwszy podręcznik w którym zetknęłam się z going to go. Jak jest poprawnie i dlaczego tak mało podręczników uwzględnia tę kwestię?
Dzięki z góry i pozdrawiam.

Autor:  Handy [ 2009-11-12, 23:10 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

Zdania są bardzo podobne ale nie znaczą dokładnie togo samego. Gdy mówisz: they are going to go to the lake tomorrow, masz na myśli, że oni zamierzają tam iść, mają to w planach. O to chodzi w konstrukcji "be going to", o wyrażenie zamiaru.
Gdy natomiast powiesz: they are going to the lake tomorrow, to jest to zupełnie coś innego, bo używasz po prostu czasu present coutinuous, aby wyrazić pewność tego co będzie w przyszłości, czyli w tym wypadku, że oni na pewno pójdą nad to jezioro. I tutaj nie chodzi tylko o czasownik "go", ale o każdy np. I am singing at school next Monday.

Autor:  silversplit [ 2009-11-12, 23:57 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

czyli juz mowiac lopatologicznie - they are going to the lake tomorrow - znaczy to samo co bys powiedziala po polsku - ida jutro nad jezioro.

albo - we are going to the cinema on Saturday - idziemy do kina w sobote.

Autor:  Kuj2 [ 2009-11-13, 00:53 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

Tę kwestię uwzględnia każdy podręcznik, tak naprawdę. "To be going to" w takim przypadku jest czasownikiem pomocniczym, tzn. nie gra głównej roli jako orzeczenie zdania, a tylko pomaga ustalić czas, w jakim zdanie jest zapisane. To, co cię zmyliło - że drugi czasownik, główny, też był "go" - nie jest jakimś szczególnym przypadkiem, tylko, no cóż, niefortunnie napisanym przykładem w podręczniku. Można to uprościć i porównać do gramatyki polskiej, choć, rzecz jasna, naprawdę aż tak dobrze nie ma.

Zobacz:

I am going to leave in an hour.
Ja zamierzam odejść za godzinę.

Podmiot czasownik pomocniczy właściwie orzeczenie dopełnienie orzeczenia.

I porównaj:

They are going to go to the lake tommorow.
Oni zamierzają jechać jutro nad jezioro.

Podmiot czasownik pomocniczy właściwie orzeczenie dopełnienie orzeczenia.

Tak, jak już powiedzieli moi przedmówcy, zdania w takim czasie (teraźniejszym - ale tutaj określającym przyszłość!) ładnie tłumaczą się na polski dosłownie: "(Ja) odchodzę za godzinę", "Oni jadą jutro nad jezioro". Tu też masz czas teraźniejszy, ale określający przyszłość. (Rzecz jasna, zdania brzmią koszmarnie, ale są zrozumiałe - jeśli się chce zachować dla analogii składnię, tak musi być). Również, jak już zostało powiedziane, użycie takiego czasu narzuca przekonanie, pewność, o wykonywanej czynności ("Jadą jutro nad jezioro" - brzmi, jakby to był naprawdę pewniak).

Przeniosłem do działu "Angielskie słowa i wyrażenia".

Autor:  BardzoZadziornyEgipcjanin [ 2009-11-13, 02:44 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

konstrukcji to be going to raczej nie łączy się z czasownikiem to go (brzmi dziwnie), niemniej jednak w radiu słyszałem Where are they going to go after the college?

Autor:  silversplit [ 2009-11-14, 18:02 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

nie tam, to takie urban legends z tym going to go.
nie ma problemu z powiedzeniem going to go.

tak samo jak kiedys uczyli w szkolach ze going to do something oznacza tylko - zamierzac cos zrobic. i potem cale pokolenie nauczycieli wyroslo ktore te brednie potem wbijalo do glowy swoim uczniom.
czyli chce powiedziec ze going to do something uzywa sie w roznym kontekscie z roznym znaczeniem

Autor:  anifanti [ 2009-11-14, 18:53 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

silversplit napisał(a):
nie ma problemu z powiedzeniem going to go.

tak samo jak kiedys uczyli w szkolach ze going to do something oznacza tylko - zamierzac cos zrobic. i potem cale pokolenie nauczycieli wyroslo ktore te brednie potem wbijalo do glowy swoim uczniom.


O to mi chodziło! Szkoda, że na tak logiczną i prawdziwą odpowiedź musiałam trochę czekać. Też mam sprany mózg przez takich nauczycieli. Wielkie dzięki za odpowiedź ;)

Autor:  silversplit [ 2009-11-15, 00:04 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

Hugh Gethin - Grammar In Context
http://www.permutalivre.com.br/img_prod ... 12953t.jpg

to byla dobra ksiazka dawno temu i miala sporo na temat going to oraz will i innej gramatyki - sama gramatyka i przykladowe zdania - o ile pamietam za duzo nie bylo wyjasnien, natomiast te wyjasnienia ktore byly, byly konkretne.
zdania do zrobienia dawaly kontekst uzycia i tez przez to wyjasnialy dlaczego w takim zdaniu jest to a nie cos innego.
pomimo ze jest to ksiazka dla wytrwalych i nie jest za bardzo user-friendly, jest taka bardzo sucha, ale godna polecenia jak najbardziej.
wyaje mi sie ze nie ma najnowszych wydan.

-----------------------------
to jest niezla ksiazka (od razu mowie ze nie przeczytalam calej wiec mowie na podstawie paru rozdzialow) - ma miedzy innymi troche niszowych przykladow - nie pamietam czy akurat na going to, ale to co przeczytalam mialo fajne przyklady - takie nie na jakis angielski podrecznikowy, tylko na prawdziwy brytyjski angielski.

http://assets.cambridge.org/97805215/68 ... 568449.gif

------------------------------------

zawsze sie cos trafia czego nie opisza i ja sama tez sie co jakis czas frustruje.
nie znalazlam jeszcze zadnej gramatyki ktora opisalaby wszystko co ja chce.

wiec niestety ten co lubi wiercic zostaje sam z roznymi przykladami wypowiedzi, ktore nie podpadaja pod zadne wytlumaczenie gramatyczne. i tylko to co autorzy oferuja to podaja przyklad i mowia - tak tez mozna powiedziec. hmm - tyle to ja tez wiem.

i to jest tez trudne z punktu widzenia nauczyciela - bo zawsze jakis uczen wydrazy jakies dziwne zdanie albo uzycie slowa, etc na ktore nie ma za bardzo wyjasnienia i chce konkretnej regulki - a jedyne co nauczyciel moze powiedziec - to no tak, tak sie mowi, jak bedziesz mial duzo kontaktu z jezykiem to na tyle sie osluchasz (pod warunkiem, ze jestes otwarty na bodzce jezykowe/gramatyczne), ze po prostu sam zaczniesz po jakims czasie rozumiec dana fraze w kontekscie i uzyciu.
jest to na tyle trudne i niekonkretne, ze student mysli - 'no tak - nauczyciel jest kichowaty'.

Autor:  HieronimDWed [ 2015-02-23, 17:46 ]
Tytuł:  going to go czy going

A tu was zaskoczę bo jestem z TS mimo, że GM jest również bardzo ważna. Dlaczego ? To statek zbudowany z tego samego drewna co Gold D. Rogera a swoj± duszyczkę napewno też posiada więc w przyszło¶ci na pewno nie raz nas zadziwi

-----------------------------------
pojemniek na pieniądze, to inaczej bilonówka
http://www.bilonowka.pl/
ciągle mnie cos zaskakuje

Autor:  loopertus [ 2015-02-26, 10:48 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

nie rozumiem o co chodzi w tym wątku

Autor:  klarisa [ 2015-03-23, 15:01 ]
Tytuł:  Re: going to go czy going?

loopertus napisał(a):
nie rozumiem o co chodzi w tym wątku


To trzeba znać podstawy ang, żeby rozumieć :P

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/