Teraz jest 2018-12-12, 23:41

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2010-09-20, 17:08 
Offline

Dołączył(a): 2010-08-13, 10:55
Posty: 1
Mam problem ze zrozumieniem sensu jak i poszczególnych słów tego wiersza. Bardzo proszę o przetłumaczenie bądź napisanie go łatwejszym angielskim. Oczywiście nie trzeba całego wiersza na raz, po jednej zwrotce też poproszę, cokolwiek bylebym zrozumiał :D
Philip Larkin
The Explosion

On the day of the explosion
Shadows pointed towards the pithead.
In the sun the slagheap slept.

Down the lane came men in pitboots
Coughing oath-edged talk and pipe-smoke,
Shouldering off the freshened silence.

One chased after rabbits; lost them;
Came back with a nest of lark's eggs;
Showed them; lodged them in the grasses.

So they passed in beards and moleskins,
Fathers, brothers, nicknames, laughter,
Through the tall gates standing open.

At noon, there came a tremor; cows
Stopped chewing for a second; sun,
scarfed as in a heat-haze, dimmed.

The dead go on before us, they
Are sitting in God's house in comfort,
We shall see them face to face -


Plain as lettering in the chapels
It was said, and for a second
Wives saw men of the explosion

Larger than in life they managed -
Gold as on a coin, or walking
Somehow from the sun towards them,

One showing the eggs unbroken.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-09-20, 23:30 
Offline

Dołączył(a): 2010-09-20, 22:43
Posty: 1
Philip Larkin bardzo dobry wybór! Genialnie Larkina przekłada Jacek Dehnel.


"Wybuch"

Był dzień wybuchu; hałda spała w słońcu,
A cienie kładły się w kierunku sztolni.
Ścieżką nadeszli mężczyźni w buciorach,

Wykasływali fajczany dym z gadką
Twardą od przekleństw, odświeżoną ciszę
Spychając na bok ramionami. Któryś

Gonił królika, lecz stracił go z oczy;
Powrócił z gniazdkiem pełnym jaj skowronka.
Pokazał innym, umościł je w trawach.

I przeszli, w brodach i kombinezonach
Ojcowie, bracia, przekleństwa i śmiechy,
Przez wielkie bramy otwarte na oścież.

W południe wstrząsy. Krowy na chwileczkę
Przerwały żucie;coś przyćmiło słońce,
Opatulone w lekką mgiełkę skwaru.

Zmarli przed nami postępują, oto
W przestronnym domu Pana zasiadają
I twarzą w twarz ich będziemy oglądać -

Brzmiało to prosto jak wielkie litery
Na ścianach kaplic - i przez krótki moment
Żony ujrzały mężczyzn z wybuchu

Większych, niż kiedy zmagali się z życiem,
Złotych, jak z monet, jak gdyby w ich stronę
Od strony słońca szli wolno, a jeden

Niósł w ręku jajka skowronka, nietknięte.

/"Philip Larkin Zebrane" - Jacek Dehnel/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-09-20, 23:32 
Offline

Dołączył(a): 2010-04-19, 15:28
Posty: 150
Prosisz o, moim zdaniem, jedną z najtrudniejszych rzeczy w literaturze, tłumaczenie poezji. Od czasu do czasu nachodzi mnie fantazja, aby coś takiego zrobić i wierz mi jest to mozolna praca na tygodnie lub nawet i miesiące. Zrozumienie słów to bardzo prosta sprawa, od tego są słowniki. Ze zdaniami nieco trudniej, tu trzeba znać już język. Rozumienie metafor, wymaga znajomości kultury i historii społeczeństwa. Poezja, natomiast to zderzenie talentu i erudycji poety z tym wszystkim wymienionym powyżej.

Koncepcja wiersza Larkina jest dosyć prosta, aczkolwiek interpretacja nie jest oczywista. W pierwszych czterech zwrotkach opisana jest grupa górnikow idących do pracy o poranku. Scena nie zawiera niczego nadzwyczajnego. Nie zwiastuje katastrofy, która ma nadejść. W południe daje się odczuć wstrząs eksplozji. Krowy przestają żuć trawe na sekundę. Słońce jakby zciemnone w zamgleniu upału. Zwrotka szósta, napisana kursywą, brzmi jak wyjątek z psalmu. Tekst jest chyba wystarczająco jasny. Wyraźnie jak napisy w kaplicy ofiary katastrofy jawią sie swym żonom więksi niż za życia. Idą ku nim od strony słońca, mając wartość monetarną większą niż za życia (prawdopodobnie ze względu na odszkodowanie). Ta ostatnia częś to moja dość ryzykowna interpretacja.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL