Teraz jest 2019-04-25, 00:07

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2008-05-01, 17:39 
Offline

Dołączył(a): 2007-11-10, 20:24
Posty: 91
1-She is home 8 days, so there's a lot of catching up with her

2-Will catch up with you tomorrow

3-What happened , i was chatting to you and i could not get you

4-You are a class act.

5- I want to gently touch your face and cup your cheek in my hand


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2008-05-02, 01:06 
Offline

Dołączył(a): 2007-12-21, 02:27
Posty: 175
Lokalizacja: Łódź, Poland
ewaewa napisał(a):
1-She is home 8 days, so there's a lot of catching up with her

2-Will catch up with you tomorrow

3-What happened , i was chatting to you and i could not get you

4-You are a class act.

5- I want to gently touch your face and cup your cheek in my hand


1. Jest(bedzie) w domu 8 dni, wiec mamy sporo do nadrobienia.

2. "Zlapie cie"(dogonie,spotkam,porozmawiam) jutro albo nadrobie zaleglosci z toba jutro.

3. Co sie stalo, rozmawialem z toba i nie moglem cie zrozumiec(dotrzec do ciebie, odebrac cie)- zalezne od kontekstu.

4. Jestes klasow(dobra) aktorka(potrafisz dobrze "grac").

5. Chce delikatnie dotknac twojej twarzy i polozyc reke(dlon) na Twoim policzku.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: dzieki
PostNapisane: 2008-05-02, 10:11 
Offline

Dołączył(a): 2007-11-10, 20:24
Posty: 91
ale z 4 jest cos nie tak, act. to moze sktot od actually
bo jestem pewna ze nie chodzi o aktorke
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-08-08, 22:24 
Offline

Dołączył(a): 2008-08-06, 23:38
Posty: 58
No, robi sie czasem tak, ze sie bierze czasownik i uzywa jak rzeczownika i on wtedy oznacza osobe, ktora w kolko to robi, np.
She's such a tease. - Ona to lubi prowokowac [mezczyzn szczegolnie]
W tym sensie to by wlasnie to znaczylo: She's a class act: Ona jest w tej klasie taka dziewczyna, ktora caly czas gra - tzn. pewno, ze nie jest szczera.

Tak w ogole, to nie wiem, czy to ma po 3 miesiacach jakies znaczenie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-08-08, 23:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-06-14, 23:26
Posty: 466
Lokalizacja: Cape Town
Eee, przepraszam, "a class act" jest idiomem, znaczacym cos jak "dotrzymac klasy", lub tylko "klasa!" czyli:

That show was fantastic! A class act! = Ten spektakl byl fantastyczny. Klasa!
Mary, you're a class act = Mary, masz klase.

_________________
Quantum materiae materietur marmota monax si marmota monax materiam materiari possit?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-08-09, 00:11 
Offline

Dołączył(a): 2008-08-06, 23:38
Posty: 58
Po co zaraz 'eee'...
My bad, jak to sie mowi, powinienem byl sie nie wypowiadac, a jesli juz - to rzeczywiscie sprawdzic to przedtem w google'u. To bedzie nauczka na przyszlosc :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-08-09, 00:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-06-14, 23:26
Posty: 466
Lokalizacja: Cape Town
Eeee, to nie bylo polskie "eee" tylko angielskie "eee", ktore znaczy cos jak "ummmmmm" :wink:

_________________
Quantum materiae materietur marmota monax si marmota monax materiam materiari possit?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-08-09, 00:50 
Offline

Dołączył(a): 2008-08-06, 23:38
Posty: 58
Moje znajomosc znaczen slowa eeee tak daleko nie siega. Nie wiem tez, co znaczy po polsku ummmm :(
To eee, ktore odczytalem - jak juz to analizujemy :) - byloby wypowiadane w podobny sposob jak angielskie / amerykanskie nastolatki wypowiadaja 'hello!', jak sie kloca z rodzicami [i chca zwrocic uwage na swoja racje].

To niewazne. Ale przyszlo mi do glowy teraz: czuje sie jak Watson: gdyby nie moja glupota, zagadka nie bylaby rozwiazana - ten idiom nie ujrzalby swiatla dziennego! To zle tlumaczenie bylo tu od 3 miesiecy i dopiero po moim poscie ktos zaprotestowal :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-08-09, 01:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2008-06-14, 23:26
Posty: 466
Lokalizacja: Cape Town
Nie, to jest inne "eee", to jest takie "eee" jak dwa dni po powrocie z wakacji pytam sie zony (tak aby sprawdzic czy w ogole cale wakacje przespala jak to ona robi), "Pamietasz gdziesmy byli?" i odpowiada tak

eeeee, uuuuuummm, aaaah, cos na "P"...

Tak, kochanie - Paryz.

I tak sie uczymy ze nie warto jej nigdzie zabierac, strata czasu :D

Cytuj:
Ale przyszlo mi do glowy teraz: czuje sie jak Watson: gdyby nie moja glupota, zagadka nie bylaby rozwiazana - ten idiom nie ujrzalby swiatla dziennego!


Eee, tak, jest to dowod ze nawet jak sie nie starasz to jestes po prostu geniuszem :wink:

_________________
Quantum materiae materietur marmota monax si marmota monax materiam materiari possit?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2008-08-09, 09:08 
Offline

Dołączył(a): 2008-08-06, 23:38
Posty: 58
1. I tak sam bez Niej nie pojedziesz, wiec:
2. Jedyny sposob to brac Ja w miejsca o malo znanych nazwach, ktorych po powrocie Ty tez nie bedziesz pamietac :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
POWERED_BY
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL